FORUM SZYNSZYLE :: O niepotrzebności rozmnażania zwierząt
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Ethelen
29 Sierpnia 2014, 12:31
O niepotrzebności rozmnażania zwierząt
Autor Wiadomość
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29 Sierpnia 2014, 10:50   O niepotrzebności rozmnażania zwierząt

Dr Jerzy Ziętek
Ambulatorium Drobnych Sssaków UP w Lublinie
https://www.facebook.com/...2003704?fref=ts
______

Niniejsze przemyślenia dedykujemy osobom, które powodowane najlepszymi intencjami pragną „powiększyć rodzinę” na przykład rozmnażając amatorsko swoje szczurki, króliki, szynszyle, kotki czy pieski.

Zacznijmy od tego, że w Polsce jest za dużo zwierząt towarzyszących. W związku z tym często nie są one objęte właściwą opieką, wielokrotnie w swojej pracy spotykamy się z osobami, które traktują małego ssaka jak zabawkę, którą w razie czego zamieni się na „nowszy model”, której chorobę traktują jak „popsucie się”, więc może jednak nie ma sensu „skazywać zwierzę na cierpienie”, uśpijmy lub niech samo padnie, a my kupimy nowe…
Albowiem jeśli coś jest tanie i łatwo dostępne to jednocześnie nie jest cenione. Nie ma problemu, gdy sprawa dotyczy np.: kosmetyków czy części garderoby. Problem zaczyna się wówczas, gdy tak zaczynają być traktowane żywe zwierzęta.

W Polsce istnieje ogromna populacja bezdomnych kotów, sytuacja bezdomnych psów jest nieco lepsza, ale daleka od ideału. Co do gryzoni i królików, to proponujemy zainteresować znaczeniem terminu „zwierzę karmowe”. Nadmierna populacja zwierząt uzależnionych w 100% od człowieka, które nie znajdują odpowiedniej opieki prowadzi do tragicznych następstw: przykładowo większość bezdomnych kociąt umiera w męczarniach, głównie na choroby zakaźne. Żniwo zbierają wypadki komunikacyjne, ataki innych zwierząt czy bestialstwo niektórych ludzi. Oczywiście, nikt normalny nie kwestionuje potrzeby ograniczania rozmnażania zwierząt bezdomnych , wiedząc, że nowo narodzone młode nie mają większych szans na osiągnięcie wieku dorosłego, nie mówiąc o życiu w jako tako godziwych warunkach i znalezieniu właściciela. Problem zaczyna się gdy sprawa dotyczy zwierzaków amatorsko utrzymywanych w domu.

Może ktoś powie, że rozmnażanie zwierząt to prywatna sprawa właściciela. „Wolnoć Tomku w swoim domku” i nie będzie żaden urzędnik ani ustawa „pluł nam w twarz”. No a poza tym mamy już umówionych ludzi, którzy z chęcią wezmą maluchy do siebie. W porządku. Ale czy nie widzimy ile ogłoszeń adopcyjnych krąży w sieci? Psy, koty, króliki, świnki morskie, szczury, myszki… Wszystkie one już się narodziły i już czekają na właścicieli. Pilnie czekają, znajdując się w tym czasie na ogół w tzw. domach tymczasowych, domach wspaniałych,. bezinteresownych ludzi, którzy kosztem swojego życia prywatnego (często rezygnują oni z urlopów, wstają kilka razy w nocy by karmić zwierzę lub podawać leki) przechowują zwierzęta w nadziei, że znajdą one odpowiedzialnych właścicieli. Planując rozmnożenie swoich zwierząt, nawet jeśli jest to działanie zupełnie bezinteresowne, pamiętajmy, że odbieramy tym samym szansę już narodzonym zwierzakom na znalezienie domu.

Zwierzęta adopcyjne to doskonały wybór. Pozostają one na ogół pod opieką różnorodnych fundacji, są dokładnie przebadane, odrobaczone, na ogół zaszczepione. Jeśli mają jakiś defekt zdrowotny, jest to zawsze silnie podkreślone. Żadnej poważnej organizacji pro-zwierzęcej nie zależy, by wydany zwierzak wrócił z powodu odkrytej w domu przypadłości. Adoptując zwierzę na pewno nie kupujemy „kota w worku”. Dlatego: adoptuj, nie rozmnażaj!


______
Artykuł zaczerpnięty z profilu fb Ambulatorium umieszczony za wiedzą i zgodą dra Ziętka
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
Ostatnio zmieniony przez Ethelen 29 Sierpnia 2014, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 14