FORUM SZYNSZYLE :: [Informacje przed zakupem szynszyla] wady i zalety szynszyli
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
[Informacje przed zakupem szynszyla] wady i zalety szynszyli
Autor Wiadomość
spido1 

Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 1
Skąd: Ze strony www.szynszyla.waw.pl
Wysłany: 30 Listopada 2009, 16:17   ALERGIA - czy sierść szynszyla uczula

Witam. Chciałbym dla moich dzieci kupić szynszyla. Niestety mam alergię na kota. Czy sierść szynszyla będzie powodowała u mnie również podobne objawy.
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 17 Listopada 2010, 21:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Listopada 2009, 22:40   

W literaturze fachowej jest napisane, że futerko szynszyli jest wolne od alergenu, który uczula, więc sądzę że z tym nie będzie problemu. Ja kiedyś zaprosiłam znajomego (też alergika na sierść) do siebie na test i okazało się, że po dwóch godzinach zabawy nie miał żadnych objawów uczuleniowych, a twierdził że na kota kicha już po 15 minutach. Problem może stanowić piasek do kąpieli który zawiera talk i to on może wywoływać np. kichanie. Na szczęście jest na to sposób. Trzeba na sobie próbować, która firma będzie ci odpowiadać, gdyż różni producenci stosują odmienny skład takiego piasku. Szynszyle powinny mieć dostęp do piasku raz na trzy dni przez ok. 20 min, więc rozwiązaniem dla Ciebie może być wieczorny spacer kiedy szynszyle będą zażywały kąpieli :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 31 Stycznia 2010, 17:29   

Mam alergie na siersc zwierzaków(wszystkich, które maja siersc!!m. in. kota). Mialam chomika, swinke morska - musialam oddac. Nawet rybek niemoge miec - uczula mnie z kolei ich pokarm! Bardzo marze o zwierzaku. Slyszalam, ze szynszyle nie uczulaja, bo maja futro, ale tez podobno nie ma jeszcze testów na szynszyle. Najgorsze w mojej alergii jest to, ze gdy, np. zaluzmy chomika, czy swinke morska, ma w swoim domu okolo 1 miesiaca, to zaczynam miec allergie! Podobno szynszyle zyja okolo 10 lat, wiec sie boje ja kupic, bo jak bede miala alergie to co ja z nia zrobie :-( ??! Moja kuzynka, Klaudia, kupila szynszyle, a jest dosc mocna alergiczka, nie moze miec np. psa. Nieszkodzi jej, a jego klatka jest w tym pokoju gdzie Klaudai spi! Nie wiem co robic, wiem, ze decyzje i tak podejme ja, ale sie boje... A, jesli bym nie miala uczulenia na tego wlasnie zwierzaka, to czy nie mialabym alegrii na piasek do kompieli, i inne akcesoria, potzrebne ich zyciu...??? Najgorsze jest to, ze ja juz zamówilam klatke dla szynszyla... Nawet ja i mama gadalysmy o niej ze sprzedawczynia... . Teraz z kolei moja mama gadala ze swoja kolezanka (mieszka daleko, i przed chwila mnie o tym oznajmila), która hoduje i przepada za szynszylami, .... ale mojej mamie odradza :cry: :cry: :cry: ...!, mówiac, ze to raczej dorosli hoduja i, ze ... jeden sam szynszyl w klatce moze nawet zdechnac!!! Czy to prawda???????????? Pomocy, ratunku, napiszcie cos o tym..., blagam! Moze jakich duzy alegrig, by cos odpisal....
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Stycznia 2010, 20:29   

To, że tylko dorośli mają szynszyle, akurat nie jest prawdą. Tak samo dorośli i jak i dzieci mogą być świetnymi opiekunami, albo kompletnie zaniedbać szynszylka.

Co do uczulenia - mój kolega też jest uczulony na wszystko co żywe i zastanawiał się na szylkiem, przyszedł do nas, żeby sprawdzić i o ile sam szynszyl nie robił na nim wrażenia, o tyle piasek już wywołał katar. Naprawdę trudno powiedzieć jak będzie w twoim przypadku :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Lutego 2010, 14:32   

Hmnnn... Moze sie ze sprzedawczynia tak jakos umówie..., dzisiaj pani z allegro dzwoniala pytajac, w jakim kolorze ma byc spodek od klatki, trudno trzeba spróbowac..., a moze bedzie dobrze? Fajnie by bylo, nawet juz imie wymyslilam dla szynka, Bella - bo jest taka duza i gruba... . Jak bylam w sklepie zoologicznym to sprzedawca nawet dal mi ja poglaskac... i nie uciekala! Jaki ten szynszylek jest slodki... . Jak nie bedzie mi szkodzil to zrobie o nim bloga i wrzuce na youtube.pl. Nie pamietam kto to wymyslil (chyba Aneta) z tym szynszylem w przedpokoju (na wybieg), ale to swietny pomysl.

PS: Bede opisywac moja sprawe z Balla
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Lutego 2010, 16:00   

Daruss, bardzo się cieszę że tak Ci się podoba szynszylek. Myślę, że o uczulenie na sierść nie musisz się obawiać, a co do piasku do kąpieli to jeśli byś jednak była uczulona to przecież możesz udostępniać piasek szynszylkowi raz dziennie (w zupełności wystarczy) i na czas jego kąpieli wychodź z pokoju. Proponuję przedpokój na miejsce wybiegu i kąpieli, bo będziesz mogła wywietrzyć pomieszczenie po kąpieli :) Oczywiście z tym pyłkiem bywa różnie i na rynku jest tak wiele firm proponujących piasek o różnym składzie, że na pewno dobierzesz odpowiedni dla siebie :) Tym co mówią inni o szynszylach nie można się za bardzo sugerować, bo jedni są za nimi a inni przeciw (tak jest ze wszystkim), dopóki sama nie sprawdzisz u siebie to nie będziesz wiedzieć jak to jest mieć szynszylka. Z tego co piszesz to NA PEWNO Bella da Ci ogromną ilość szczęścia!!!!! bo już teraz ją kochasz :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Lutego 2010, 16:54   

;-) Dzieki. Tak, zdecydowalam juz z moja mama, ze wezmiemy tego slodziaka :-D . Mysle, ze z Bella sie polubie, bo jak bylam w zoologicznym to ja glaskalam :-D . Klatka powinna przyjsc jutro, bo przyniesie paczke kurier :) . Mam nadzieje, ze bede z nia zyla dlugo i szczesliwie (moze niekoniecznie jak zaszyje sie w koncie na pare godz., i ja nie beda mogla jej wydostac, ale pomijam). Wymyslilam nawet sytuacje awaryjna :-D . Jesli sie schowa (w ciemnym kacie) to ja do klatki wloze jakis przysmak (np. rodzynki), czy piasek do kapieli to chyba wejdzie, a ja myk i zamkne klatke!!! Buhaha, juhu, hura!!!!!!! Jesli jutro przyjdzie klatka z kiurierem (przed zamkieciem sklepu :-> ) to lece od razu po Belle... Jak ja ja lubie... Gdy juz u mnie bede zaraz napisze :-) :-> :mrgreen: :-D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lutego 2010, 09:29   

Daruss, wszystko przed tobą, już nie długo będziesz ćwiczyć sztuczki na żywo a nie na sucho :mrgreen: Koniecznie napisz nam jakie wrażenia z pierwszego dnia Belli w domu :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Lutego 2010, 10:16   

Oczywiscie! Moze nawet dzisiaj!! Bella nie jest jeszcze w tej chwili w naszym domu (dzisiaj powinna przyjsc klatka), ale mama juz jest przerazona :-D . Nie moge sie doczekac kiedy bdzie w naszym domciu :-> . Juz nawet zakladam bloga zeby Belle w niej umiescic :-P .

PS: Wszystko bedzie na moim blogu. URL bloga: http://chinchila-bella-i-jej-swiat.blog.onet.pl/ . Wiem, ze na razie jest dziwny i brzydki, ale ja bede go uzupelniac z nadejsciem mojej kochanej, slodkiej Belli :-> .

Zapraszam :-D
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lutego 2010, 16:38   

Nie zapomnij wspomnieć na swoim blogu o naszym forum ;-)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Lutego 2010, 17:42   

Sie we, ze nie zapomne :-D
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lutego 2010, 22:24   

Daruss, koniecznie daj nam znać jak już będzie u Ciebie Bella ;)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Lutego 2010, 10:31   

Siemka!!!! Wczoraj przyszla do mnie klatka kurierem (sorrki, ze do Was nie napisalam), i zaraz po jej zlozeniu (trudno bylo ;-) :-) ), od razu polecialam z mama do sklepu. PATRZECIE NA MOIM BLOGU! Ja tam moja kochana Belle umiescilam, i filmiki sa!!!! A z Bella tak sie polubilam...

Ona ma jakis rok (przy tym jest gigantem-chinchilla), kiedys podobno jakas dziewczyna ja oddala... i nazwala "Bonia", a ja "Bella" - wczoraj byl u nas wujek, on zna wloski, hiszpanki, angielski i niemiecki , i jak mu powiedzialam, ze slodziak ma na imie Bella, to mi przetlumaczyl, ze to znaczy piekna (po wlosku lub hiszpansku, nie mapietam dokladnie), i powiedzial, ze piekna tez znaczy Bonia... dwa imiona na "B"... Bella nie reauguje na razie ani na Bonia, ani na Bella :( moze kiedys bedzie :) . Pani, która mi ja sprzedala to mówila, ze lubi skakac, i byc glaskana... Ja sie tam z nia polubilam, ona byla dlugo w sklepie i jest troche niewyspana wiec na razie spi :) . Ja do niej czesto zagladam....

MIELISCIE WSZYSCY RACJE, SZYSZKI SA SWIETNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





http://chinchila-bella-i-jej-swiat.blog.onet.pl/ - dowiecie sie wiecej o Belli :) moze dzisiaj dodam filmiki i foty :)

niektóre sa naprawde smieszne jak z tym orzeszkiem :)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Lutego 2010, 12:17   

Daruss, gratulacje!!! W końcu masz upragnioną Bellę w domu :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Lutego 2010, 14:30   

A gdzie są półki? Nie było w zestawie? Jeżeli nie było to powinnaś pomyśleć o dorobieniu.

Mam jeszcze pytanie jakie są wymiary tej klatki?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Lutego 2010, 14:34   

Mam pólki, kolowrotek, ale gdy przyjdzie dziadek naoliwi mi kolowrotek (okropnie skrzypi), i moze mi wlozy te deseczki, dzisiaj chyba sama spróbuje. tylko mama jeszcze jedno pytanie. Kiedy mozna szyszke wypuscic na wybiek po paru dniach, tygodniu?



[ Dodano: 3 Luty 2010, 14:36 ]

Jak bylam w sklepie zoolo to widzialam takie male obrózki... mily przyczepiony maly dzwoneczek... czy to dla szyszki????? Czy one chodza w jakis szelkach, czy cos?



[ Dodano: 3 Luty 2010, 14:37 ]

50 cm i 58 cm ma klatka Belli
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Lutego 2010, 15:22   

Myślę, że szynszylkę możesz od razu przyzwyczajać do nowego otoczenia. Najlepiej robić to wieczorem, bo jest to zwierzątko nocne i jego aktywność wzrasta popołudniu. Ja bym proponowała, abys na początek zostawiła otwarte drzwi od klatki aby szynszylka sama mogła wyjść z niej - zaoszczędzisz jej stresu przy wyciąganiu. Z powrotem do klatki może być gorzej, pewnie troszkę się za nią nabiegasz :lol: chyba, że upolujesz moment kiedy szynszylka sama wejdzie do klatki, ale z tym bywa różnie. Powodzenia!
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Lutego 2010, 14:11   

Wypuscialam szyszke wczoraj... nawet nie skakala! Ale nie to jest w tym wszystkim takie ciekawe; opowiem od poczatku.

I.Jak to bedzie?

Zdecydowalam sie, wypuszczam moja szyszke :) (przy tym wynioslam pól pokoju :mrgreen: ).

Szyszka wyszla, nawet mialam ja pare razy na reku!!!

Jest taka milutka i slodziutka ;-) .

Co robila:

-Nie skakala :-) ,

-Zwiedziala kazdy kat,

Gdy Bella sobie biegala ja czytalam moje ulubione czasopisma.

No i jak ja se czytalam to NIE UWIERZYCIE!!! Bella wogóle nie wchodzila w zadne zakamarki, nie chowala sie ani nic !!!!!!!!!!!!!!!!

Michale i Aneto, na ile puszczacie po domu szyszki?

Ja puscilam na jakies 2:00 godziny.

Ja se czytam, patrze a tu nagle Bella WCHODZI Z WLASNEJ WOLI DO KLATKI!!!! A tam nie bylo nic czym moglabym ja przekupic!

Fajnie, wybiegala sie i bedzie sama wchodzic.... :-D

Ja juz se nawet wyobrazilam wypychac Belle z klatki, a ona jej nie bedzie chciala wypuscic....... :mrgreen: :lol: :shock: Buhaha

Schowala sie w swoim kolowrotku.

Moge sie zalozyc ze szyszka w nocy gdybym zostawila otwarta klatke to ona by nie wyszla , a jesli by wyszla to wybiegala sie i wrócila....

Szyszka za nic nie opusci swojego zarcia, jest okropnie lakoma... (w klatce mam bardzo duzo jedzienia, az 7 rodzajów, w tym kolby, wapno itp.).

MARTWI MNIE to,... ze szyszka Bella nie chce sie kapac! Juz nawet jak ja ja glaskakam to czulam jak futerko ma brudne...

Z nia jest jak ze slynnym "Jajkiem" z Jana Brzechwy... "... prosi, namawia... .... ale co poradzic, kiedy ktos sie uprze?..." :-D

POMOCY, jak ja juz sama bralam piasek do reki i zaczelam ja glaskac....

choduje we wlasnym domu malego brudaska :-P :-D :->



POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Lutego 2010, 11:32   

Daruss, spokojnie Bella na pewno się zacznie sama kąpać, nie zmuszaj jej do tego (przerabialiśmy już ten problem na forum). A co do wybiegu to dopiero były zwiady, poczekaj aż Bella się rozkręci :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Daruss 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Lutego 2010, 12:22   

Nie tylko nie to :-> . Teraz wlasnie sobie spi... . Moje male biedactwo.... Aneta, masz racje co do kapieli :-) . Chyba juz nie bede chodowac malego brudaska :-D . Jest bardzo ufna co do ludzi... Sama sie ostatnio wgramola na moje reca, a potam jezdzia na mnie po calym domciu, jak na szyszki to jest spokojna, przynajmniej na razie :-D .
 
     
Paweł 

Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 3
Skąd: Leżajsk, podkarpackie
  Wysłany: 27 Listopada 2011, 16:26   

To dobrze, że nie uczula, bo też mam alergię na sierść kota
_________________
__________________________________________



Paweł
 
     
sylwia86777 

Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 3
Skąd: Bytom
Wysłany: 5 Marca 2012, 12:18   [Informacje przed zakupem szynszyla] wady i zalety szynszyli

Moja córcia chce szynszyla jestem osobą która przed zakupem zwierzęcia chce wszystko o nim wiedzieć moje pytanie czy jest jakaś możliwość by szynszyl nie gryzł kabli mebli itd. czy np. jak będziemy go ciągle obserwować czy i tak obgryzie .Chciałabym ,żebyście mi opisali wszystkie wady szynszyli.Córka na pewno będzie się nim dobrze opiekować miała królika 4 lata jednak gdy wyjechaliśmy na wakacje królik został u moich rodziców i zdechł teraz przez 3 lata miała chomika dbała o niego jednak chomik zdechł ze starośći.Chciałabym kupić szynszla bo żyją długo ale chce poznać jego każdą wadę bo nie chce kupić a pózniej byle gdzie oddać
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 5 Marca 2012, 12:58   

Hmm moja droga, czeka Cię przeczytanie forum, a raczej tematów, które Ciebie interesują. Ogólnie mówiąc to bardzo wymagające zwierzaki. Są charakterne..jedne nie gryzą inne gryzą za dwóch. Zależy Jaki Wam się charakterek trafi ;-) nie ma reguły...
_________________
Asia
 
     
sylwia86777 

Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 3
Skąd: Bytom
Wysłany: 5 Marca 2012, 14:07   

kurcze własnie obawiam się ,że trafi nam się ten "cięższy" charakterek " ogólnie mówiąc zwierzęciem będzie zajmować się córka ja jej oczywiscie będe pomagać najbardziej boję sie tylko obgryzionych mebli.Szynszyla mam dostać od znajomej która ma młode i tak za 2 tyg będę mogła go wziąśc



[ Dodano: 5 Marzec 2012, 17:00 ]

a jeszcze jedno pytanie proszę mi powiedzieć jaka klatka jest lepsza ta:

Kod:
http://allegro.pl/super-klatka-dla-szynszyla-wiewiorki-nowosc-i2185242678.html  czy:

http://allegro.pl/super-klatka-dla-fretki-szynszyla-80-cm-i2170409678.html czy

http://allegro.pl/super-klatka-dla-szynszyla-koszatniczki-hamak-i2172482676.html




[ Komentarz dodany przez: Michał: 11 Marzec 2012, 00:34 ]

Miło by też było, gdybyś przeczytała regulamin, zwłaszcza punkty o sposobie dodawania linków
Ostatnio zmieniony przez Michal 11 Marca 2012, 00:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Immo 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 40
Skąd: krakow
Wysłany: 5 Marca 2012, 18:18   

Krótko mam szynszyle, ale z tego co się nauczyłam na forum to ta:

Kod:
http://allegro.pl/super-klatka-dla-fretki-szynszyla-80-cm-i2170409678.html


pierwsza ma plastikowe wnętrze a to odpada. Ta ostatnia ma bardzo małe wejście i ma kratkę na dole-szynszyla skacząc z półki może połamać sobie nóżki. Kołowrotek i tak byś musiała wyjąć, miseczki powinny być metalowe albo ceramiczne.

Ta za 135zł najlepsza. 3 drewniane półeczki, rozmiar odpowiedni.

Co do wad szynszyli: dla mnie największą wadą jest wyrzucanie bobków, jedzenia i siana za klatkę. No i przygotujcie się na sporą ilość bobków;) Zwierzątka hałasują w nocy. Nic mi jeszcze nie poobgryzały poza kawałkiem ściany, ale raczej je pilnuję.

jeżeli bierzesz od znajomej z hodowli domowej to jest szansa, że trafi Ci się mniej humorzasta szynszyla;) Ja mam z fermy i szylki są nieco zdziczałe, ale już zaczynają się oswajać:)

Moje nie dają się głaskać- może trafisz na jakiegoś pieszczocha, ale jak Twój też się nie będzie dawał to żeby się Córa nie zawiodła, że zwierzątko się nie chce przytulać;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 40