FORUM SZYNSZYLE :: Cechy fizyczne i charakter szynszyli a odmiana barwna
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Cechy fizyczne i charakter szynszyli a odmiana barwna
Autor Wiadomość
Eliszeba 
Aktywni na forum



Wiek: 46
Dołączyła: 07 Gru 2013
Posty: 78
Skąd: woj. warmińsko-mazurskie
Wysłany: 8 Lutego 2014, 17:52   Cechy fizyczne i charakter szynszyli a odmiana barwna

Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu, ale nie znalazłam lepszego ;-) Mam 2 szynszyle (siostrzyczki) - beżową (chyba Towera?) i standard. Mam pytanie: czy jak dorosną to będą różniły się wielkością? Kobieta od której kupowałam (z domowej hodowli) mówiła, że standard (Kaja) będzie mniejsza. Tymczasem o ile na początku dziewczyny różniły się wielkością to teraz Kaja "rośnie w oczach" i dogania wielkością Mikę. Kaja urodziła się jako ostatnia i wymagała karmienia od opiekunów więc może to miało wpływ na to, że była mniejsza. W miocie były 3 dziewczyny a Kaja urodziła się ostatnia.
_________________
Mika (beżowa) i Kaja (standard) - ur. X 2013, są z nami od XII 2013

Ostatnio zmieniony przez Aniutka 2 Czerwca 2014, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Lutego 2014, 14:12   Cechy fizyczne szynszyli a odmiana barwna

Jest to temat dla tych którzy chcą się podzielić swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi wpływu odmiany barwnej - tzw koloru futra na np wielkość szynszyli. Czy kolorki są mniejsze, czy większe niż ich standardowi koledzy? :) Czy oprócz koloru futra różnią się czymś jeszcze? Czy są bardziej skłonne do chorób, a może są bardziej odporne?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Lutego 2014, 17:43   

Skłonne do chorób są na pewno kolorki bardziej kombinowane genetycznie, np. fiolety.

Z moich obserwacji wynika także, że często białe Wilsona mozaiki są wieksze i mają dłuższe futro ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Lutego 2014, 17:47   

Futro - zgadzam się, ale rozmiar to nie zasada, u mnie to standard jest większy o niespełna 100g :)
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Lutego 2014, 17:57   

Mausi, co do futra tak, ale moja puśka i kangus są w przybliżonej wadze. A kangus nawet troche większy. A co do odmian barwnych, w Polsce może i owszem, ze względu na ich namnażanie.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 10 Lutego 2014, 18:11   

Ja znowu mam takie skojarzenia, że biała wilsona (mozajki też), są bardziej chorowite- miałam 2 przypadki... Szybciej chorują. Np. moja Fruzia, ale i też słyszałam, od znajomej, że jej szylka biała wilsona często chorowała.
Poza tym z moich obserwacji, to szybciej przybierają na wadze i ogólnie więcej ważą aksamity :)
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Lutego 2014, 19:01   

Snow. napisał/a:
Ja znowu mam takie skojarzenia, że biała wilsona (mozajki też), są bardziej chorowite- miałam 2 przypadki... Szybciej chorują. Np. moja Fruzia, ale i też słyszałam, od znajomej, że jej szylka biała wilsona często chorowała.
Poza tym z moich obserwacji, to szybciej przybierają na wadze i ogólnie więcej ważą aksamity :)


hahaha :lol: u mnie 2 chorowite i chudzielce były właśnie czarne aksamity, natomiast Kropek biała Wilsona mozaika (gdyby nie uczulenie na lek) był książkowym okazem zdrowia ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Lutego 2014, 19:41   

No ale powiedzmy sobie szczerze, nie ma czegos takiego np. biała wilsona=chudzielec , zdarzają się też napraawde chude standardy. A kolorki w Polsce jak wcześniej wspomniałem są mnożone na potęge i mało kto zwraca uwagę na wage rozmnazanych osobników, a jednak to jest ważne.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Chinchilla 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Lutego 2014, 07:56   

moje prawie 11- miesięczna wilsonka waży ponad 600 gram, więc do chudzielców zdecydowanie nie należy :)
_________________
Tosia - 30.11.2012 r.
Mela - 14.03.2013 r.
 
     
Jiuu 
Bardzo aktywni na forum


Wiek: 26
Dołączyła: 17 Kwi 2012
Posty: 151
Skąd: Gdańsk-Strzebielino
Wysłany: 12 Lutego 2014, 13:26   

U mnie najmniejszą i najbardziej chorowitą była szynszylka standardowa. Ale właśnie jej waga/rozmiar wynikały raczej z choroby... Największą szynszylką okazała się być bialuśka kulka :) Już kiedy miała niecałe pół roku była największa. Wcześniej myślałam, że to czarne aksamitki są największe, bo widziałam dużo dużych czarnych (moja znajoma ma czarną aksamitkę i ta jest ze dwa razy większa niż jej standardowa kulka) ;) ale moja bialuśka jest jednak większa od tamtych ^^ A beżyk to taki standardowy kolor, jeżeli chodzi o wielkość :p
 
     
Quatre 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 125
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 17 Lutego 2014, 10:35   

U mnie Benka biała wilsona mozaika jest tłuściochem, cała przypomina kule, a futro ma zdecydowanie krótsze od Iva beż towera. Jest od niego dwukrotnie większa, a np. ogon ma krótszy, łapki i pyszczek też.
_________________
Benka (biała wilsona mozaika) 13.05.2013
Ivo (beż towera) 27.09.2013

https://www.facebook.com/...rardowie?ref=hl
 
     
Hades Zeus 
Aktywni na forum


Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 63
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 1 Czerwca 2014, 09:46   

Fermowiec twierdzi że beżowe są łagodniejsze,nie wiem czy kolor ma coś wspólnego z charakterem?Mamy 2 szynszyle a ich charaktery są różne jeden pink mozaika daje się głaskać nawet po ogonie a drugi czarny aksamit tylko po głowie i pod brodą i jest bardziej płochliwy.Żyją w zgodzie z dwoma maltańczykami ale chomika wczoraj Ziutek zaatakował.
Ostatnio zmieniony przez Hades Zeus 1 Czerwca 2014, 09:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 1 Czerwca 2014, 09:50   

Hades Zeus napisał/a:
Fermowiec twierdzi że beżowe są łagodniejsze,


:lol: Wybacz ale większej bzdury to ja nie słyszałem, co ma kolor do oswajania? Widać, że po prostu che Ci te samice wcisnąć.. I tak jak pisze Kate, wszystko zależy od charakteru, jedne można oswoic na prawdziwe pieszczochy a inne na 'jak nie masz pysznego to nawet nie podchodź'.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Hades Zeus 
Aktywni na forum


Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 63
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 1 Czerwca 2014, 09:54   

Likwiduje beże i jak nie sprzeda to pozabija .Powiedział że nie zależy mu na sprzedaży bo i tak pójdą na futra. :(
Ostatnio zmieniony przez Hades Zeus 1 Czerwca 2014, 09:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 1 Czerwca 2014, 11:14   

Podły człowiek :511:
Moja ta strachliwa to właśnie beżowa :lol: mam jeszcze 4 standardy, każda jest inna i specyficzna. Jeśli masz warunki ratować małe potwory, to się nie wahaj :)
 
     
Fibius 
Aktywni na forum



Dołączył: 24 Maj 2014
Posty: 68
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 09:15   

Hades Zeus napisał/a:
Fermowiec twierdzi że beżowe są łagodniejsze,


To małorolny chłop, który widzi w szylkach tylko futro-kasę. Nie ma pojęcia o nich, poza rozmnażaniem i cięciem kosztów na karmie. A jego wiedza, opiera się o zabobony i wróżenie z fusów. Zero podstaw naukowych czy biologicznych :roll:
Kolor nie wpływa na charakter, to tak jak z naszymi stereotypami. Blondynki są niby tępe a rude fałszywe. ;-)
_________________
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 09:24   

Potwierdzam ;) Jakbym miała budować stereotypy na podstawie kolorów to powiedziałabym że standardy są dostojne, spokojne i zawsze ułożone (już widzę tą litanię zaprzeczeń xD ), białe Wilsona towarzyskie i z torpedą w ogonie, a beże to najbardziej uparte, złośliwe bestie, które przy okazji są bardzo proludzkie i przekochane. Tylko.... opisywałabym pojedyncze osobniki - bo nawet rodzeństwo w tym samym kolorze potrafi się od siebie skrajnie różnić ;)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 10:12   

Ethelen napisał/a:
standardy są dostojne, spokojne i zawsze ułożone (już widzę tą litanię zaprzeczeń xD )

Kropka, poza tymi momentami kiedy czuje się siostrą Daisy - Wilsonką - jest bardzo ułożona! No i może poza tymi momentami, kiedy urządza mi zabawę w "złap mnie jeśli potrafisz"... No i kiedy skrobie mi ściany... Zrywa tapetę... Wciska pokaźny zadek za kaloryfer i skrobie, wojowniczo poszczekując jak próbuję ją stamtąd wygonić... No i kiedy włazi mi na klatkę i szuka szczęścia... No i kiedy próbuje się dostać do kartonu z gałązkami... Poza tym jest bardzo ułożoną i inteligentną kluską!

Ethelen napisał/a:
białe Wilsona towarzyskie i z torpedą w ogonie

Zapomniałaś dodać, że chyba Matka Natura obdarzyła je mniejszym rozumkiem xD No i uporem - mimo że Kropka jest w stanie inteligentniej i szybciej się gdzieś dostać, Daisy być może będzie to rozkminiać chwilę dłużej, ale jak już się jej uda wykombinować drogę, to nie ma przebacz - ja ją zabiorę, odniosę w odległy kąt pokoju i zanim wstanę, to ona już jest znów tam, skąd ją zabrałam! xD
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
elkasia2 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 22 Lis 2013
Posty: 1008
Skąd: Wrocław / Bielany Wrocławskie
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 11:25   

Ethelen napisał/a:
Potwierdzam ;) Jakbym miała budować stereotypy na podstawie kolorów to powiedziałabym że standardy są dostojne, spokojne i zawsze ułożone (już widzę tą litanię zaprzeczeń xD )


Ja już mam w domu 3 takie zaprzeczenia xD
_________________


Miguś - ur. 02.06.2013, z nami od 12.10.2013
Efik - ur. 07.10.2013, z nami od 23.12.2013
Elmo - ur. 25.01.2014, z nami od 18.04.2014
 
     
Justyna_anna 
Aktywni na forum



Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 52
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 21:05   

hmmm :idea:
rudzi są fałszywi, blondyni głupi a bruneci? :facepalm:
_________________

Fifi ur. 17.02.2013
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 21:12   

Alarice napisał/a:
Daisy być może będzie to rozkminiać chwilę dłużej,

ambitna bestia! U mnie Eddie po prostu walił do przodu organoleptycznie sprawdzając ewentualne przeszkody xD

Justyna_anna napisał/a:
bruneci?

szybciej siwiznę im widać :P
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Justyna_anna 
Aktywni na forum



Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 52
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 21:23   

Ethelen, :evil:
dla tego muszę farbować się co dwa miesiące :-D

Ja mam 3 standardy. Samiec z domowej hodowli (miziak ogromny), samica z fermy (pani nietykalska) i oboje trafili do zoologa, z których ich kupiłam. Ich córka w zależności od dnia i nastroju raz jest Tatusiem raz Mamusią ;-)
_________________

Fifi ur. 17.02.2013
Ostatnio zmieniony przez Justyna_anna 2 Czerwca 2014, 21:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Czerwca 2014, 22:40   

Justyna_anna, tu nie ma co się złościć sama mam włochy w kolorze gorzkiej czekolady :P

A tak mówiąc serio to jedyne co przychodzi mi do głowy nt. mitów o kolorze szynszyli to efekt małej puli genowej. W tej chwili np. w PL jest względnie mało fioletów - stąd duże szanse, że osobniki o takim kolorze futra w PL mogą być ze sobą spokrewnione - i mieć podobny charakter. Ale jest to mocno naciągana teoria ;)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Czerwca 2014, 09:09   

Ethelen napisał/a:
mogą być ze sobą spokrewnione - i mieć podobny charakter. Ale jest to mocno naciągana teoria ;)
Bardzo mocno ! :lol: ale mogą mieć większe predyspozycje do wad i ta teoria jest już mniej naciągana, chociaż też jest !
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Fibius 
Aktywni na forum



Dołączył: 24 Maj 2014
Posty: 68
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Czerwca 2014, 14:11   

Cytat:
mogą być ze sobą spokrewnione - i mieć podobny charakter. Ale jest to mocno naciągana teoria


Nie tak bardzo naciągana ;-) Część charakteru jest dziedziczna. Robiono eksperymenty, gdzie w miotach szczurzych były osobniki łagodne i agresywne, poprzez odpowiednią selekcję robiono linie szczurów misiaków i agresorów, udowadniając, że część charakteru się dziedziczy. Nie ma to nic wspólnego oczywiście z kolorem ;-)
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 41