FORUM SZYNSZYLE :: ŚCIÓŁKA: trociny / wióry / żwirki / inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
ŚCIÓŁKA: trociny / wióry / żwirki / inne
Autor Wiadomość
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 26 Sierpnia 2009, 18:11   ŚCIÓŁKA: trociny / wióry / żwirki / inne

Witam! od wczoraj mam szynszyla, nie wiem czym wyścielić dół klatki, bo trociny są chyba nieodpowiednie?
_________________
Kasia
Ostatnio zmieniony przez Mausi 13 Lipca 2013, 23:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Sierpnia 2009, 09:55   

Kupuj w zoologicznym specjalne wióry dla szynszyli

Temat był już poruszany tutaj http://stare.forum-szynszyla.pl/viewtopic.php?t=17
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Sierpnia 2009, 12:28   

Według mnie najlepsze wiórki to wiórki "jaśkowe", bo są one duże, mięciutkie i odpylone, więc się nie kurzy w mieszkaniu :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 27 Sierpnia 2009, 18:50   

dzięki za pomoc :-) muszę się przejść do zoologicznego ;-)



[ Dodano: 27 Sierpień 2009, 19:58 ]

aha, a czy siano może być cały czas w klatce? czy mam go podawać raczej jako smakołyk?
_________________
Kasia
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Sierpnia 2009, 21:59   

Siano powinno być cały czas dostępne dla szynszyla, gdyż jest to podstawowy pokarm. Pamiętaj aby nie wkładać go za dużo, bo może się psuć od odchodów zwierzątka, lepiej dokładać świeżego sianka co kilka dni :) Można kupić paśnik na siano, w którym sianko nie będzie się brudziło i wtedy może być większa ilość sianka w klatce. Natomiast suszone zioła należy podawać raczej jako smakołyk, czyli co 2-3 dni w małych ilościach :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
obistworek 

Dołączyła: 09 Paź 2009
Posty: 3
Skąd: zachodniopomorskie
  Wysłany: 10 Listopada 2009, 17:37   

ja mam żwirek dla kota tylko nie takie pałeczki tylko taki drobny i on to bardzo lubi bo jak teraz mu daję pył do kąpieli to on już się w nim nie kąpie tylko w żwirku
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Listopada 2009, 11:30   

Żwirek nie jest dobrym rozwiązaniem do kąpieli szynszyli, ponieważ pył przeznaczony dla szynszyli posiada wiele mikroelementów odżywiających futro i talk który korzystnie wpływa na skórę szynszyli. Szynszyle mają dość delikatną skórę ze skłonnościami do przesuszania i grzybicy, więc zastanów się nad tym czy dobrze robisz dając szynszylowi do kąpieli żwirek, który służy kotom do sra....!!!! Piasek jest przeznaczony do higieny całego ciała szynszyli łącznie z uszkami, noskiem i oczkami, więc pomyśl czy dobrze robisz dając szynszylowi do kąpieli żwir przeznaczony do kociej kuwety!!!
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 16 Listopada 2009, 16:19   

sądzę, że Aneta ma rację. Jeśli chcesz odpowiednio zadbać o higienę swojego szylka lepiej kup mu odpowiedni piasek, a wtedy Twój szynszyl będzie na pewno zadowolony :mrgreen:
_________________
Kasia
 
     
neji345 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 21
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 26
Skąd: Kuczów
Wysłany: 3 Maj 2010, 18:55   

a czy może bydź dla szynszyla żwirek uniwersalny :?:
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 3 Maj 2010, 19:59   

Cześć! Ja ścielę klatki szynszyli trocinami, staram się by nie były pyliste ale niestety trudno dostać takie naprawdę grube. Jeśli chodzi o żwirek to zeszłego lata wpadłam na pomysł podsypywania go w małej ilości pod trociny w miejscu gdzie szyszki siusiały, chciałam w ten sposób zniwelować ewentualne zapachy i bakterie które mogą rozwijać się w upały (od lat tak ścielę dla świnek morskich) Żwirek był typu 'pigwa podściółka drzewna', gruboziarnisty, ale wiadomo pod wpływem wilgoci rozpadał się na pył. Muszę przyznać że nie był to dobry pomysł, jeden z moich zwierzaków upatrzył sobie ten pył do tarzania się w nim (pomimo dostępu do piasku) i od tego nabawił się trwającego ponad tydzień czasu zapalenia spojówek.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 3 Maj 2010, 20:09   

Trociny nie są najlepsze na ściółkę dla szyli i koszatniczek chociaż bardzo popularne o ich negatywnym wpływie można poczytać tu:

http://bialy_pegaz.webpar...ach/wiorki.html



Na początku również stosowałam trociny, ale szybko się brudziły przy tym było czuć specyficzny, nieprzyjemny zapach moczu, nie wspomnę już, że nosiły się po całym mieszkaniu. Mimo wad i zalet granulatu drewnianego zaryzykowałam i kupiłam "pinio" z efektów jestem bardzo zadowolona granulat raz w tygodniu odkurzam tzn rozdrobniony i kupki wyrzucam, cały zostawiam przy takim użytkowaniu paczka 10l starcza mi na ponad miesiąc do klatki gdzie kuweta ma wymiary 90 cm x 70 cm. Nie ma nieprzyjemnego zapachu, myszki też nie narzekają i na pewno pod względem pylenia jest dla nich dużo zdrowszy! Nie wiem jak pigwa ale "pinio" nie pyli!!!



[ Dodano: 3 Maj 2010, 21:10 ]

neji345 napisał/a:
a czy może bydź dla szynszyla żwirek uniwersalny :?:




żwirek uniwersalny tzn drewniany? jeżeli tak to może być! Natomiast ten który się bryluje nie wolno dawać na ściółkę szynszylą!
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 3 Maj 2010, 20:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 3 Maj 2010, 20:34   

No cóż przeczytałam artykuł i przyznam nie pierwszy raz słyszę te rewelacje, jest tylko kilka "ale" które należałoby dodać : jeżeli mowa o używaniu papieru jako podściółki to musiałby być to papier nie bielony chlorem, makulaturowy, bez zawartości ołowiu i innych składników farby drukarskiej; natomiast trociny o jakich pisano w artykule, a więc te z zawartością fenoli musiałyby pochodzić z obróbki płyty wiórowej, względnie drewna lakierowanego, a więc wystarczy zakupić rzeczone wiórki w tartaku, gdzie obrabiane jest tylko surowe i nie impregnowane drewno i mamy problem zażegnany; natomiast podściółka drzewna (brykiet) tak zachwalana, jest to nic innego jak rozdrobnione i sprasowane w wysokiej temperaturze trociny.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Gość
[Usunięty]

Wysłany: 3 Maj 2010, 21:03   

oj nie do końca tak jest, bo samo drzewo sosnowe i innych drzew iglastych nie poddane obróbce termicznej zawiera spore ilości olejków eterycznych i kwasów fenolowych, więc w trocinach które są tylko odpylane niestety te substancje będą, wyjątkiem są trociny firmy chipsi które są z drzew lisciastych. (ale są droższe od zwykłych)

Granulat drzewny dzięki obróbce termicznej zawiera zdecydowanie mniej substancji drażniących i czynnych biologicznie. chociaż z tego też względu jest lepszą pożywką dla bakterii i grzybów i ma zdecydowanie mniejsze własciwosci antyseptyczne - coś za coś :)
Ostatnio zmieniony przez Gość 3 Maj 2010, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 3 Maj 2010, 21:06   

ANASZTA napisał/a:
... więc te z zawartością fenoli musiałyby pochodzić z obróbki płyty wiórowej, względnie drewna lakierowanego, a więc wystarczy zakupić rzeczone wiórki w tartaku, gdzie obrabiane jest tylko surowe i nie impregnowane drewno i mamy problem zażegnany; natomiast podściółka drzewna (brykiet) tak zachwalana, jest to nic innego jak rozdrobnione i sprasowane w wysokiej temperaturze trociny.




Niestety ale uważnie nie przeczytałaś artykuły, nigdzie nie było mowy, o lakierowanym drewnie czy sklejce, a (pozwolę sobie zacytować )



"...Te ich właściwości wykorzystywane są też w innych gałęziach naszego codziennego życia. Dość powszechnie wiadomo na przykład, że zapach cedru odstrasza mole, zaś - co już wiedzą nieliczni - olejek sosnowy używany bywa do produkcji niektórych środków dezynfekcyjnych, np. lizolu lub krezolu.



Dzieje się tak, gdyż nie przetworzone drewno sosnowe zawiera duże ilości węglowodorów aromatycznych - czyli tzw. fenoli - tych samych substancji, które są źródłem wszystkich zalet tego rodzaju ściółki i które przyczyniają się do tego, że wiórki te tak ładnie pachną."



Fenole są substancjami występującym naturalnie w drewnie sosnowym i innych iglastych drzewach nie ma tu żadnej mowy o obróbce!



" Na działanie fenolu narażona jest przede wszystkim skóra (co prowadzić może do podrażnień, uczuleń i chorób skórnych) oraz cały system oddechowy. W konsekwencji tego trwania "na pierwszej linii frontu" pojawić się mogą problemy astmatyczne, alergiczne oraz co prawdopodobne - dojść może do zwiekszenia podatności zwierzątka na zapadanie na choroby płuc i oskrzeli.

Fenole wchłonięte przez układ oddechowy są następnie wraz z krwią rozprowadzane po całym organiźmie i w konsekwencji wpływają negatywnie na działanie nerek i wątroby, które pełnią w organiźmie rolę filtrów i "odtruwaczy" . Wystawione na stały i nieustający kontakt z niewielką nawet ilością toksyn, nie są w stanie ich wydalić ani zneutralizować, co z czasem upośledza pracę tych organów. "



Jeżeli chodzi o granulat jest on o tyle bezpieczniejszą ściółką gdyż podczas obróbki tzn poddaniu go wysokiej temperaturze i z prasowaniu fenole w większości ulegają zniszczeniu!



Cytaty pochodzą z strony :

http://bialy_pegaz.webpar...ach/wiorki.html
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 3 Maj 2010, 21:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 4 Maj 2010, 10:30   

Ja kupuje czasem żwirek Hilltona lub Pino ;) I żwirek jest lepszy niż trociny bo nie śmierdzi w pokoju moczem Szyszki.
_________________


Tofa 4 lata
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 4 Maj 2010, 11:22   

Co do zapachu zwierzątka to jednak uważam, że wszystko zależy od tego jak często sprzątamy kuwetę, ewentualnie od poczucia bezpieczeństwa naszej szylki, tzn jak często znaczy teren. Szynszyla to wyjątkowo czyste i nie śmierdzące zwierzę, daleko bardziej czuć zapach świnki morskiej, że o króliku nie wspomnę.

Jeśli zaś chodzi o ścielenie wiórkami i brykietem drzewnym to czytałam tez że samego brykietu również się nie poleca dla szynszyli i koszatnic, bo zwierzaki te skacząc na podłoże z dużych wysokości uszkadzają sobie łapki na twardych i nierównych kulkach brykietu.

Chyba tak naprawdę trudno znaleźć rozwiązanie dobre w 100%. Pewnie najlepiej aby szynszyla biegała swobodnie po pokoju o ile oczywiście jest to możliwe pod względem zabezpieczeń wszelkich szczelin, okablowania i innych miejsc niebezpiecznych.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 4 Maj 2010, 14:53   

Ja używam Pinio(zielony) i nie zamierzam go zmieniać, wg mnie jest swietny. Trociny mogą być z różnych drzew i to takich, których szysza nie powinna jeść, a ja raz nasypałam Albercikowi trocin to zaczął je jeść więc to może być troche niebezpieczne.
_________________
Kasia
 
     
Gość
[Usunięty]

Wysłany: 4 Maj 2010, 18:12   

Jeśli chodzi o brykiet, granulat drewniany to szynszyle przecież nigdy nie skaczą z samej góry na sam dół, a i rzadko ogólnie schodzą do kuwety bo zwykle wolą zajmować wyższe części klatki. Zresztą, one mają dość grubą i często zrogowaciałą skórę łapek - już nie przesadzajmy - w Andach nikt im poduszek pod nogi nie kładł - więc w domu jak od czasu do czasu zejdą na granulat zeby zrobić siku to nic im się nie stanie.



Bardzo ekonomiczny jest JRS Chipsi Mais - 10 litrów w sklepach kosztuje około 30zł - ale starcza na bardzo długo - praktycznie 2x dłużej niż pinio - przy czym nie ma tu problemu o którym pisze ANASZTA . Najfajniejsze jest, że w ogóle nie pyli, jest więc dobry dla alergików, astmatyków, i w wypadku zwierząt z zap dróg oddechowych lub spojówek (wiadomo, że im mniej czynników drażniących błony śluzowe, tym trudniej bakteriom wnikać w głąb organizmu - w uproszczeniu ofc) - wada jest taka, że jest dość lekki wiec lubi sobie polatać poza kuwetą.



no i można też zostawić klatkę bez niczego a w rogu postawić kuwete - to w zasadzie rozwiązuje wszystkie problemy :)



takie rozwiązanie widać tu: http://kam.pl/~alinka/myszkinshome (moje stare klatki) :)
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 4 Maj 2010, 18:23   

Dream może twoje szyle nie skaczą w klatce z dużych wysokości ale moje mają 1,5 metrową klatkę i nie zawsze chce im się skakać 'po schodach' z półek, nierzadko tak wariują już po zamknięciu na noc, że aż spadają z półek :-P . Do tego moje naprawdę dużo czasu spędzają na dole, szczególnie matka z małymi.

Natomiast w drugiej klatce, chociaż niższa to niestety nie mogę stosować żwirku bo Szymkowi od niego oczka ropieją, jak już pisałam wcześniej.

Ale jeśli chodzi o kuwetę w kącie klatki, to być może niezły pomysł, wypróbuję, dzieki !
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Gość
[Usunięty]

Wysłany: 4 Maj 2010, 18:43   

ANASZTA, nie pomyslalam o mamie z maluchami, w takim razie faktycznie może to być jakiś istotny problem.

Ja po nasłuchaniu się o skręconych karkach i innych przypadłosciach mam teraz tak zorganizowaną klatkę, że moje kule nie mają prawa spaść z samej góry na sam dół.



nom, polecam kuwete w kącie klatki - narożną lub małą kocią, bo raz, że mniej pyli, dwa, że mniej sie roznosi poza klatke, trzy, że ekonomiczniej i higieniczniej, no i problem nagniotków odpada. jedyne co, to małym może być troche zimno i nieprzyjemnie w samej kuwecie (żwirek jednak troche termoizoluje) - a i kupy trzeba z niej zamiatać, bo kupy zwykle szyle robią wszędzie. a siku i tak najczęściej w wybranym rogu - i zwykle też instynktownie sikają tam gdzie wiedzą, że podłoże wchłonie mocz szybciej niż ich futro - to wszak pedanci :P
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 4 Maj 2010, 19:54   

Moja szyszka ma odciski na łapkach.Byłam u weta i powiedział że musi mieć miękko więc daje jej tam gdzie skacze dużo sianka ;)
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Gość
[Usunięty]

Wysłany: 4 Maj 2010, 19:58   

olcia, a nie jest przypadkiem otyła?
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 4 Maj 2010, 20:02   

Nie, ostatnio ją ważyłam. Wet powiedział że to dorodna samiczka. ( Można ją zobaczyć w Albumie )
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Gość
[Usunięty]

Wysłany: 4 Maj 2010, 20:50   

hm, czasami otyłosci nie da się 'zdiagnozować' na podstawie średnich norm wagowych dla szynszyli - każde zwierze ma różną odporność na obciążenie organizmu jeśli chodzi o wagę.

mój Filip waży zaledwie 583g a jest otyły i ma z tego powodu nagniotki. To dlatego, że zawsze był raczej drobny a teraz mu się przytyło. To zresztą jak u ludzi, każdy jest inny i wszelkie "normy" często mają się nijak do budowy ciała itp danego osobnika
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Maj 2010, 01:23   

My kiedyś daliśmy granulki, to faktycznie szynszyle przestały przebywać na dole, a samica prawie cały czas siedziała i przez pręty klatki (naszej starej klatki) wywalała biorąc w łapki pojedynczo te granulki, dodatkowo szynszyle celowo odgarniały na bok granulki z daleka od miski z jedzeniem i wody. Gdy zeskakiwały z najniższej klatki, to robiły to bardzo delikatnie nie jak zwykle brykając. Mieliśmy nieodparte wrażenie, że bardzo im nie pasowały te granulki, po kilku dniach powróciliśmy do wiórek.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 40